I tak źle, i tak niedobrze
Czy lekarskie zaświadczenie o niezdolności do uczestnictwa w zajęciach jest tylko świstkiem papieru? Zazwyczaj nie, bo przecież w razie choroby to właśnie ten dokument pozwala nam na pozostanie w domu bez przykrych konsekwencji. Jednak zdaniem Elżbiety Banaś, zaświadczenie jej syna Piotra potraktowano jako zwykły, nic nie znaczący świstek papieru. Rzecz zaczęła się w maju, kiedy to zmarł jej drugi syn, Paweł.
14222 |961 |5472 |6283 |1843 |2834 |6557 |266 |15485 |7521 |