misat.betro

:::Menu:::

:::News:::

:::RSS:::

Biuro w celi Lewatywy


Centralne Biuro ?ledcze zatrzymało na 48 godzin Aleksandrę Sz., żonę Henryka M. ps. Lewatywa. Kobieta - według prokuratury - dała 10 tysięcy złotych dla strażnika z aresztu za wniesienie do celi męża telefonu komórkowego.Domniemany szef bydgoskiego ?wiata przestępczego, 39-letni Henryk M. trafił do aresztu w czerwcu ubiegłego roku po policyjnej akcji na stadionie Polonii. W aucie, którym Lewatywa i jego dwaj żołnierze wjechali na parking znaleziono trzy sztuki broni palnej. Zatrzymani nie mieli na nią pozwolenia.



7574 |11551 |10880 |6059 |1993 |9311 |5486 |13513 |5116 |7205 |